Po wypełnieniu aplikacji on-line niestety albo stety (jak
kto woli) każda kandydatka musi przejść INTERVIEW. Przyznam szczerze, że mnie osobiście napawało
to strachem ponieważ mój angielski nie jest perfect. Po głowie cały czas
chodziły dwa pytania – o co może mnie zapytać konsultantka no i oczywiście czy ja dam sobie radę? Tak jak
wyżej wspomniałam mój angielski nie jest perfect więc obawiałam się, że mogę
czegoś nie zrozumieć albo ogólnie będzie lipa i mnie nie dopuści dalej.
Na tzw.
INTERVIEW umówiona byłam pewnego nawet pięknego majowego dnia (o ile czegoś nie
pomyliłam :D ) Spotkanie odbyło się w Bydgoszczy gdzie udałam się razem z moją
przyjaciółką ( niestety ona nie jedzie). W związku z tym, że piękny etap
edukacji już zakończyłam i trzeba było zakasać
rękawy i iść do pracy :D musiałam na ten dzień wziąć sobie wolne. Nie
szkodzi, moje prawo. Poza mną były
jeszcze dwie dziewczyny (aktualnie obie już są w USA). Spotkanie to miało jakby
dwa etapy. Pierwszy etap to test zawierający 170 pytań, które nie dotyczyły
niczego konkretnego (jeżeli ktoś kiedykolwiek wypełniał testy psychologiczne to
wie o czym mówię). Po skończeniu testu
przyszedł czas na tą chyba jednak ważniejszą część spotkania czyli INTERVIEW.
Cała się trzęsłam – nie cierpię egzaminów a jeszcze takich nie w swoim języku
to już zupełnie (to nie egzamin ale chwilami tak się możesz poczuć).
Zanim
zaczęłyśmy rozmawiać konsultantka dała
mi chwilę na przygotowanie. Kiedy zaczęłyśmy okazało się, że ,, nie taki diabeł
straszny” i było całkiem spoko. Gdy
czegoś nie zrozumiałam bądź nie dosłyszałam bez problemu mogłam prosić o
powtórzenie. Trafiła mi się wspaniała konsultantka, pozytywnie zakręcona i
wiecznie uśmiechnięta co sprawiło , że stres jaki wcześniej miałam szybko
zniknął.
Pewnie
zastanawiacie się o co możecie być zapytane/zapytani. Każdy konsultant pewnie
ma albo i nie ma swój zestaw pytań. Ja miałam między innymi takie:
- zostałam poproszona o opisanie siebie
- moje zainteresowania
- moje doświadczenie
- jaka powinna być Au pair
- dlaczego chcę być Au pair
- jak długo uczę się angielskiego
- jak oceniam swoją jazdę autem, a także czy obawiam się
jazdy w innym kraju
- co robię z dziećmi kiedy są ze mną
- czy mam
piercing/tatuaże
- czy się maluję
- jakie mam plany na przyszłość
To chyba wszystkie pytania. Oczywiście cała rozmowa odbywała
się w języku angielskim, ale serio nie macie się czego obawiać.
Tym razem to chyba na tyle.
Wszystkiego Dobrego dziewczyny/chłopaki i powodzenia J

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz